Menu

Św. Faustyna o Spowiedzi Świętej

 

Pan Jezus mówi do św. Faustyny: 

 

 

 "Powiedz duszom, gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia; tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawiać dalekiej pielgrzymki ani też składać jakichś zewnetrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Chocby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone - nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni. O biedni, którzy nie korzystają z tego cudu miłosierdzia Bożego; na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno" (Dz 1448).

 

"Kiedy przystępujesz do spowiedzi świętej, do tego źródła miłosierdzia Mojego, zawsze spływa na twoją duszę Moja krew i woda, która wyszła z serca Mojego, i uszlachetnia twą duszę. Za każdym razem, jak się zbliżasz do spowiedzi świętej, zanurzaj się cała w Moim miłosierdziu z wielką ufnością, abym mógł zlać na duszę twoją hojność swej łaski. Kiedy się zbliżasz do spowiedzi, wiedz o tym, że Ja sam w konfesjonale czekam na ciebie, zasłaniam się tylko kapłanem, lecz sam działam w duszy. Tu nędza duszy spotyka sie z Bogiem miłosierdzia. Powiedz duszom, że z tego źródła miłosierdzia dusze czerpią łaski jedynie naczyniem ufności. Jeżeli ufność ich będzie wielka, hojności Mojej nie ma granic. Strumienie Mej łaski zalewają dusze pokorne. Pyszni są zawsze w ubóstwie i nędzy, gdyż łaska Moja odwraca się od nich do dusz pokornych" (Dz 1602).

 

"Jak się przygotowujesz w Mojej obecności, tak się i spowiadasz przede Mną; kapłanem się tylko zasłaniam. Nigdy nie rozbieraj, jaki jest ten kapłan, którym się zasłoniłem, i tak się odsłaniaj w spowiedzi, jako przede Mną, a duszę twoją napełnię swiatłem Moim" (Dz 1725).

 

"Jak będziesz postepować ze spowiednikiem, tak Ja będę postepował z tobą. Jeżeli będziesz się ukrywać przed nim, chociażby to była najmniejsza łaska Moja, to i ja ukryję sie przed tobą i pozostaniesz sama" (Dz 269).

 

"Pytaj z prostotą o wszystko spowiednika, a Ja ci odpowiem przez usta jego" (Dz 290).

 

"W opuszczeniu, ciemności i różnych wątpliwościach uciekaj się do Mnie i do kierownika swego, on ci odpowie zawsze w Moim imieniu. Nie wchodź w targ z żadną pokusą, zaraz zamykaj się w Sercu Moim, a przy pierwszej sposobności odkryj ją przed spowiednikiem. ... Zdanie przełożonych i spowiednika zawsze usprawiedliwiaj w sobie. ... Nie pytaj o zdanie wszystkich, ale swego kierownika; przed nim bądź szczera i prosta jak dziecko" (Dz 1760).

 

"Dam ci umocnienie w duszy i światło, i dowiesz się z ust zastępcy Mojego, że Ja jestem w tobie, a niepokój rozwieje się jak mgła przed promieniem słońca" (Dz 295).

"Pragnę, ażebyś w najdrobniejszych rzeczach była zależna od spowiednika. Największe ofiary twoje nie podobają Mi się, jeżeli je spełniasz bez pozwolenia spowiednika, i znowuż przeciwnie - najdrobniejsza ofiarka w oczach Moich ma wielkie znaczenie, jeżeli jest z pozwoleniem spowiednika. Największe dzieła w oczach Moich są bez znaczenia, jeżeli są samowolne, a często niezgodne z wolą Moją i zasługują raczej na karę, a nie na nagrodę; i znowuż najdrobniejszy czyn twój z pozwoleniem spowiednika jest miły oczom Moim i jest Mi niezmiernie drogi; utwierdź się w tym na zawsze, czuwaj nieustannie" (Dz 639).

"O wszystkim mów zawsze spowiednikowi, co Ja ci polecem i mówię do ciebie, a czyń tylko to, na co otrzymasz pozwolenie; nie trwóż się i nie lękaj niczego" (Dz 645).

"Bądź zawsze dzieckiem wobec zastępców Moich, bo inaczej nie będziesz korzystać z łask Moich, które przez nich zsyłam na ciebie" (Dz 1260).

"Zastawiam się kierownikiem twoim; on się tobą zajmuje według woli Mojej, każde jego słowo szanuj jako Moje własne, on Mi jest zasłoną, pod którą się ukrywam. Kierownik twój i Ja jedno jesteśmy, jego słowa są Moimi" (Dz 1308).

"Kierownikiem dusz jestem Ja sam bezpośrednio - a pośrednio prowadzę je przez kapłana i każdą prowadzę do świętości drogą drogą Mnie tylko wiadomą" (Dz 1784).

 

 

Św. Faustyna mówi:

 

"Jezus każe mi się pytać o wszystko spowiednika i często mówi mi tak: "A Ja ci odpowiem przez usta jego, bądź spokojna" (Dz 145).

 

"O, niechaj dusza wierzy, że są to słowa samego Pana; chociaż musimy wierzyć, że każde słowo w konfesjonale jest Boże" (Dz 132).

 

"Ponad to wszystko przełożyłam zdanie spowiednika i postanowiłam sobie tak postępować, jak on uzna i udzieli mi wskazówek" (Dz 130).

 

"Jednak dusza wierna Bogu nie może sama rozstrzygać swych natchnień, musi je poddawać pod kontrolę bardzo wykształconego i mądrego kapłana. ... A utwierdziwszy się przez światłego spowiednika, niech bedzie spokojna i odda się Bogu według Jego wskazówek, to jest według wskazówek spowiednika" (Dz 139).

 

"Spowiednik to lekarz duszy" (Dz 112).

 

"Przy każdej spowiedzi wspomnieć na mękę Pana Jezusa, i w tym obudzę skruchę serca. ... Nim przystąpię do kratki, wejdę wpierw w otwarte i najmiłosierniejsze Serce Zbawiciela. Kiedy odejdę od kratki, obudzę w duszy mojej wielką wdzięczność ku Trójcy Świętej za ten cudowny i niepojęty cud miłosierdzia, który dokonuje się w duszy" (Dz 225).

 

"Większą wagę przywiązuję do słów spowiednika aniżeli do wszstkich razem oświeceń, które wewnetrznie otrzymuję" (Dz 680).

 

"Spowiednik jest dla mnie wyrocznią, słowo jego jest święte dla mnie" (Dz 293).

 

"Dusza wierniej odpowiada łasce Bożej, jeżeli ma światłego spowiednika i przed którym zwierza mu się ze wszystkiego" (Dz 95).

"Pragnę powiedzieć trzy słowa do duszy, która pragnie stanowczo dążyć do świętości i odnosić owoce, czyli pożytek ze spowiedzi. Pierwsze, całkowita szczerość i otwartość. ... Drugie słowo - pokora. ... Trzecie słowo - to posłuszeństwo. (Dz 113).

"Muszę się wiele modlić za każdego spowiednika o światło Ducha Świetęgo, bo kiedy przystepuję do konfesjonału, a wpierw nie pomodliłam się gorąco, to niewiele mnie zrozumie spowiednik" (Dz 647).

"Pan Jezus bardzo broni swoich zastępców na ziemi. Jak bardzo jest z nimi złączony, a ich zdanie każe mi przekładać nad swoje. Poznałam ich wielką zażyłość - pomiędzy Jezusem a kapłanem. Co kapłan powie, Jezus tego broni i często się do jego życzeń zastosowuje, a nieraz uzależnia od zdania jego swój stosunek z duszą. ... jak daleko żeś się podzielił władzą i tajemnicą z nimi, o Jezu, więcej niż z aniołami" (Dz 1240).

"Okryłeś mnie płaszczem miłosierdzia swego, przebaczając mi zawsze grzechy. Nie odmówiłeś mi ani razu swego przebaczenia, ale litując się nade mną, zawsze obdarowywałeś mnie życiem nowym, życiem łaski. ... A szczególnie w trybynale miłosierdzia Twego dusza moja doznaje całego morza łaskawości. Aniołom upadłym nie dałeś czasu do pokuty, nie przedłużyłeś im czasu miłosierdzia. O mój Panie, postawiłeś na drodze życia mojego świętych kapłanów, którzy mi drogę pewną wskazują" (Dz 1489). 

 [1] 

Powrót

Wyszukiwanie

Dzisiaj jest

czwartek,
14 grudnia 2017

(348. dzień roku)

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

BIULETYN PARAFIALNY

Licznik

Liczba wyświetleń:
1500410

nowy