Menu

Wyszukiwanie

Kościół Parafialny pw Podwyższenia Krzyża Świętego

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE

 

22 Niedziela zwykła - 30.08.2015

W tym tygodniu w kalendarzu liturgicznym przypada:

·        wtorek 01 września – wspomnienie bł. Bronisławy, dziewicy

·        czwartek 03 września – wspomnienie św. Grzegorza Wielkiego, papieża

W tym tygodniu przypadają dni odnowy duchowej; pierwszy czwartek, piątek i soboty miesiąca. Zachęcamy do spowiedzi św. i Komunii świętej wynagradzającej.

W przyszłą Niedzielę 6 września Msze Święte sprawowane będą w kościele św. Elżbiety (duży kościół). W tym czasie naszą parafię nawiedzą Relikwie Krzyża św. z Sanktuarium w Pakości. Kazania wygłosi kustosz tegoż sanktuarium O. Natalis. Kolekta w tym dniu przeznaczona będzie na fundusz remontowy. Msza św. Dożynkowa będzie sprawowana  o godz. 12.00.

Niedziela 13 września  Msze św. sprawowane będą w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego. Po sumie odpustowej o godz. 12.00  spotykamy się na ciastku i herbacie w ogrodzie klasztornym obok kościoła.

W poniedziałek  zapraszamy dzieci i młodzież do skorzystania ze spowiedzi świętej, która będzie możliwa od godz. 16.00. We wtorek rozpoczynamy Nowy Rok Szkolny, Msza św. na rozpoczęcie  roku o godz. 8.00. w kościele św. Elżbiety; dlatego zwracamy się z uprzejmą prośbą do parafian z os. XXX-lecia nr. 9 o posprzątanie kościoła w poniedziałek.  Przepraszamy że tak późno o tym informujemy i dziękujemy za wyrozumiałość.

W czwartek 03 września o godz. 19.00 Msza św. dla wspólnot liturgicznych; akolitów z żonami, ministrantów i ich rodziców, choru i zespołu parafialnego

Dziękujemy parafianom z osiedla XXX-lecia nr.8 za posprzątanie i przygotowania kościoła na niedzielną liturgię.  Na kolejną sobotę zapraszamy parafian z os. XXX-lecia nr.10.

Koszty remontów schodów przy kaplicy Jezusa Chrystusa Miłosiernego wynosie nas około 4 tys. zł; podobnie schody przy wejściu do klasztoru od strony kancelarii. Jeżeli wystarczy na to funduszy to naprawimy studzienki wokół kościoła. Do tej pory uzbieraliśmy z dobrowolnych ofiar sumę 3100 zł. Składamy wielkie podziękowania parafianom, którzy złożyli ofiary na ten cel. Z racji  na długą listę ofiarodawców nie będziemy wyczytywać, ale jest ona wywieszona w gablocie i umieszczona w biuletynie. Niech dobry Bóg będzie wam nagrodą za wsparcie naszego wspólnego dzieła.

W poniedziałek po Mszy św. wieczornej spotkanie z liderami grup przy parafialnych: FZŚ, AK, Caritas, w celu przygotowania do odpustu parafialnego.

Przypominamy, że rozpoczynamy odwiedziny chorych.

Organizujemy pielgrzymkę do Torunia na Święto Dziękczynienia w dniu 5 września. Zapisy przyjmuje pani Emilia Rzepka.

Dzisiaj po Mszach św. przed kościołem  będziemy zbierać dobrowolne ofiary na rzecz pomocy rodakom w Kazachstanie.

W tym tygodniu odeszli do Pana: Teresa Czerniewska, Krystyna Abramek, Wojciech Rasiński.

Wszystkim Parafianom i Dobroczyńcom życzymy wielu łask i obfitego Bożego błogosławieństwa, jak również dziękujemy za złożone ofiary w czasie niedzielnej Mszy św.  Bóg zapłać

OO.Franciszkanie

Ofiarodawcy schodów do Kaplicy p.w. Jezusa Miłosiernego (kaplica pogrzebowa) oraz schodów przy wejściu do klasztoru od strony kancelarii.

 

Najmowicz Stefania – 50 zł

Miazga Maria – 50 zł

Sławińska Teresa – 20 zł

Świder Krystyna - 10 zł

Proć Józefa – 50 zł

Czerniewski Wiesław – 50 zł

Rzeczkowska Jadwiga – 30 zł

Kobiałko Marlena i Piotr – 200 zł

Miazga Monika i Arkadiusz – 1000 zł

Grygiel Krystyna – 200 zł

Od Marii – 50 zł

Miloch Zdzisław – 100 zl

Bezimienna – 50 zł

Bezimienna – 50 zł

Bezimienna – 50 zł

Bezimienna – 50 zł

Bezimienna – 50 zł

Bezimienna – 100 zł

Bezimienna – 170 zł

Bezimienna – 20 zł

Bezimienna – 20 zł

Bezimienna – 100 zł

Bezimienna – 30 zł

Bezimienna – 30 zł

Bezimienna – 50 zł

Niech dobry Bóg będzie waszą nagroda za wsparcie naszego wspólnego dzie

 

 

Chiara Corbelli z synem Franciszkiem

Światło na świeczniku krzyża

Pogrzeb Chiary Corbelli, kobiety, matki, która oddała życie, by ratować swe nienarodzone dziecko

autor: Lilla Danilecka

Historia Chiary Corbelli Petrillo (1984-2012)

 

„Francesco, idę do nieba zająć się Marią i Dawidem, a ty zostaniesz z tatą. Tam będę się za was modlić. Pan Bóg od zawsze chciał, żebyś żył, i On sam wskaże ci drogę, jeśli otworzysz przed nim swoje serce. Zaufaj Mu, bo naprawdę warto. Chiara, twoja mama”.Te słowa 28-letnia Chiara Petrillo napisała na tydzień przed śmiercią na raka, która nastąpiła 13 czerwca 2012 r. w Rzymie. W jej pogrzebie wzięło udział ponad dwa tysiące ludzi, a kard. Agostino Vallini, wikariusz generalny Rzymu, powiedział na zakończenie uroczystości: „Nie wiem, co Pan Bóg zamierzył dla nas, dla naszego miasta i świata przez tę nową Berettę-Mollę, lecz z pewnością nie mamy prawa przejść obok tego obojętnie”.

Chiara i Enrico poznali się w 2002 r. Oboje byli muzykami. Spotykali się, kłócili, rozstawali i znów schodzili, by w końcu pobrać się 21 września 2008 r. Wkrótce Chiara zaszła w pierwszą ciążę. Lekarze zdiagnozowali, że dziecko cierpi na anencefalię (bezmózgowie) i zaproponowali zabieg usunięcia ciąży, lecz rodzice nie wyrazili na to zgody. Na świat przyszła Maria Grazia Laetizia, która zmarła pół godziny później, otrzymawszy sakrament chrztu świętego.

Kilka miesięcy później Chiara znów spodziewała się dziecka. Okazało się, że chłopczyk nie miał wykształconych nóżek ani jelit. Mały Dawid odszedł do nieba kilka godzin po porodzie. Trzecia ciąża wydawała się szczęśliwsza. Płód rozwijał się normalnie. Niestety, w piątym miesiącu ciąży Chiara wyczuła małą rankę na języku, która okazała się bardzo złośliwym nowotworem. Postanowiła opóźnić leczenie aż do czasu rozwiązania, by nie uszkodzić dziecka, lecz ta decyzja ją samą kosztowała życie. Francesco urodził się zdrowy 30 maja 2011 r. Natychmiast po rozwiązaniu przez cesarskie cięcie Chiara poddała się chemio- i radioterapii. Jednak w kwietniu 2012 r. dowiedziała się, że wszystko na nic. Leczenie rozpoczęto zbyt późno… Nastąpił przerzut do oka i Chiara musiała poddać się kolejnej operacji.

Wieczorem 12 czerwca rozpoczęła się agonia. Ojciec Vito d’Amato, franciszkanin, który był kierownikiem duchowym Chiary i Enrica od czasów ich narzeczeństwa, przyjechał najszybciej, jak tylko mógł. O pierwszej w nocy odprawił Mszę św. w gronie rodziny, która zebrała się przy łóżku młodej matki.

12 czerwca Kościół głosił Ewangelię o soli ziemi i świetle świata (Mt 5,13-16). Kapłan powiedział, że światłem jest Jezus, po czym spytał Chiarę, co jest świecznikiem. Odpowiedziała bez wahania: „Krzyż”. Ojciec Vito oświadczył: „Chiaro, skoro bije z ciebie tak piękne światło, to znaczy, że jesteś na krzyżu z Jezusem”. Po przyjęciu Komunii św. Chiara rozpromieniła się jeszcze bardziej i wyszeptała: „Dokonało się”. Była nie tylko spokojna, ale wręcz szczęśliwa, wspomina o. Vito. Dziękowała wszystkim i wielbiła Boga, a ostatnie godziny życia spędziła przed wystawionym w jej pokoju Najświętszym Sakramentem. Zmarła w samo południe, 13 czerwca, a Enrico poprosił, by ubrano ją do trumny w suknię ślubną: „Chiara odeszła do swojego Oblubieńca, który umiłował ją o wiele bardziej niż ja”.

Małżeństwo w rękach Maryi

Chiara i Enrico długo i na serio przygotowywali się do zawarcia sakramentu małżeństwa. Ich przyjaciel i powiernik o. Vito d’Amato ochrzcił ich dzieci i towarzyszył Chiarze aż do ostatnich chwil jej życia. To on podpowiedział im, żeby wszystko zawierzyli Matce Bożej, i dał im formułę konsekracji maryjnej, którą codziennie wspólnie odmawiali i której pozostali wierni do końca.

Nie ulegli zabójczym namowom lekarzy i umieli heroicznie przyjąć bezlitosne ciosy, jakie na nich spadały jeden za drugim. „Ostatnie miesiące były bardzo ciężkie, ale zarazem cudowne. Chiara bardzo cierpiała. Wszystko robiliśmy razem, bez pośpiechu, celebrując każdą chwilę. W tym czasie nasz związek bardzo się pogłębił, a Jezus stale był przy nas obecny. Jak piękna jest świadomość, że sam Chrystus trwa przy krzyżu człowieka!”. Spytany, czy nie czuł się czasem zazdrosny o Jezusa, Enrico odpowiedział ze śmiechem: „Jak mógłbym być zazdrosny o Kogoś, Kogo sam kocham?! Poza tym Jezus jest jedynym Oblubieńcem, którego miłość nigdy nie zawodzi… Chiara odeszła do Tego, którego miłowała! Ona z miłości do Chrystusa czerpała siłę do miłości małżeńskiej”...

Jakim cudem Enrico ma siłę dawać świadectwo o szczęściu odkrytym pośród doświadczeń, które niejedną rodzinę zawiodłyby na skraj czarnej rozpaczy? Ojciec Vito d’Amato jest przekonany, że sprawiła to ich wspólna filozofia życia: nigdy nie uważać, że cokolwiek się nam należy, lecz wszystko przyjmować jako dar i we wszystkim umieć rozpoznawać oblicze Dawcy. „Albo przyjmujesz swoje życie jako dar i umiesz się tym darem dzielić, albo stale dążysz do posiadania i gromadzenia rozmaitych dóbr, które potem będziesz bał się utracić. Człowiek, który nie umie przyjmować życia i obdarowywać nim, traktuje drugiego człowieka jak potencjalne zagrożenie, nawet jeśli ten człowiek jest własnym, maleńkim dzieckiem” – mówi o. Vito i dodaje, że Chiara odeszła szczęśliwa, bo nie żałowała żadnej z podjętych decyzji. Często powtarzała, że gdyby dokonała aborcji, pewnie o niczym innym by nie myślała, tylko o tym, jak zapomnieć ten dzień. Tymczasem dni narodzin dla ziemi i nieba swych dwojga dzieci uważa za jedne z najszczęśliwszych w swoim życiu.

Rankiem 13 czerwca Enrico spytał Chiarę: „Kochanie, czy jarzmo Pana naprawdę jest słodkie?”. Chora oddychała już ciężko, ale odpowiedziała z uśmiechem: „Tak, Enrico, bardzo słodkie”. Podczas długich miesięcy walki z chorobą ludzie nieraz pytali młodych małżonków, czy kochają krzyż. Chiara i Enrico mówili wówczas zgodnie: „Nie, nie kochamy krzyża, lecz Tego, który na nim zawisł”. Perłą znalezioną przez nich w morzu wylanych łez, których wcale się nie wstydzili, była tajemnica, że krzyż staje się lekki tylko wówczas, gdy niesie się go razem z Chrystusem. „Byliśmy zakochani w sobie nawzajem i jednocześnie oboje zakochani w Jezusie. Nasze życie było pełne, a miłość silniejsza niż śmierć” – mówi Enrico. „Otrzymaliśmy łaskę niestawiania nigdy oporu ani granicy łasce. Powiedzieliśmy »tak« i z całej siły chwyciliśmy Jezusa za rękę. Prosił nas bowiem o rzeczy, których o własnych siłach nie moglibyśmy znieść”. Kiedy Chiara dowiedziała się o tym, że nie ma już dla niej ratunku, zapytała swojego męża: „Enrico, czy gdybyś wiedział, że ta ofiara pomoże zbawić dziesięć osób, zgodziłbyś się?”. – „Tak, ale tylko z pomocą łaski”. – „Ja też, Enrico. Dlatego modlę się o cud wyzdrowienia, ale tak naprawdę nie pragnę go”.

 Ojciec Vito wyznaje, że świadectwo Chiary i Enrica przekonało go o pięknie, ale i o ograniczeniach ludzkiego małżeństwa. Włoskie słowo „coniugi”, czyli małżonkowie, oznacza dosłownie: „ci, którzy wspólnie niosą jarzmo”. Enrico i Chiara zgodzili się razem nieść jarzmo Jezusa, dlatego było im ono słodkie. W dniu ślubu zawarli przymierze z Wszechmogącym i od Niego czerpali siły przez cztery lata, które wydawały się wiecznością cierpienia. Z drugiej strony małżeństwo ludzkie jest tylko znakiem związku, do jakiego wszyscy dążymy – oblubieńczego związku Stwórcy ze swoim stworzeniem. Chrystus chce być Oblubieńcem każdej ludzkiej duszy. Obecny rytuał zaślubin podkreśla, że miłość mężczyzny i kobiety jest obrazem miłości Bożej. Enrico dodaje, że w dniu odejścia Chiary, patrząc w jej rozpromienioną twarz, napisał SMS-a do przyjaciół: „Nasze lampy są zapalone. Czekamy na Oblubieńca”. Byli gotowi – i przyszedł.

W opinii świętości

W sobotę 16 czerwca 2012 r. przypadała uroczystość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, której Chiara i Enrico codziennie powtarzali swoje „totus Tuus”. W kościele pw. Świętej Franciszki Rzymskiej zebrało się ponad dwa tysiące wiernych i około trzydziestu kapłanów. Liturgii Mszy św. o Najświętszej Maryi Pannie przewodniczył o. Vito d’Amato. Wśród koncelebransów był m.in. kard. Agostino Vallini, wikariusz generalny Rzymu. Pieśni o małżeństwie skomponował sam Enrico i nadały one tej niezwykłej Mszy św. pogrzebowej tak radosny charakter, że niektórzy z uczestników mieli wrażenie, iż nastąpiła jakaś pomyłka. Mały Francesco, który właśnie skończył roczek, wesoło biegał dookoła ławek. Upłynie jeszcze sporo lat, zanim zrozumie słowa testamentu matki, który z ambony odczytał jego ojciec: „Pewnego dnia urodziliśmy się po to, by nigdy nie umrzeć. Moje Dziecko, cokolwiek będziesz robił w życiu, nigdy się nie zniechęcaj. Pamiętaj, że jeśli Bóg coś ci odbiera, to po to, aby dać ci coś więcej. Dobrze jest poszukać wokół siebie przykładów życia, które przypomną ci, że naprawdę można doświadczyć wielkiego szczęścia już tutaj, na ziemi, pod warunkiem że pozwolimy, by to Bóg nas prowadził. W życiu liczy się tylko miłość. Celem naszego życia na ziemi jest niebo, a oddanie życia z miłości jest czymś naprawdę pięknym. Francesco, idę do nieba zająć się Marią i Dawidem, a ty zostaniesz z tatą. Tam będę się za was modlić. Pan Bóg od zawsze chciał, żebyś żył, i On sam wskaże ci drogę, jeśli otworzysz przed nim swoje serce. Zaufaj Mu, bo naprawdę warto. Chiara, twoja mama”.

 

Cała ta historia brzmi tak nieprawdopodobnie, że miałoby się ochotę skwitować ją stwierdzeniem, że to nie jest droga dla zwykłych ludzi. A jednak, jak zauważył o. Vito, Pan Jezus nie każe nam zamieniać wody w wino, tylko napełnić stągwie wodą.

Artykuł napisany na podstawie materiału zamieszczonego we francuskim tygodniku „Famille Chrétienne”, nr 1808 (8-14 sierpnia 2012 r.).

 

Modlitwa konsekracji Maryi, którą codziennie modlili się Chiara i Enrico:

O Dziewico Maryjo, Ty, która jesteś moją Matką, która tak bardzo mnie kochasz ze strony Boga, przyjmij dzisiaj moje pragnienie całkowitej konsekracji Tobie. Oddaję Ci całą swoją osobę i całe swoje życie, oddaję Ci swoje ciało, swoje myśli i uczucia, swoją głęboką zdolność do miłości i do poznania prawdy. Wszystko, co jest moje, niech będzie Twoje i do Ciebie przynależy. Wszystko Ci oddaję, abym mógł (mogła) całkowicie należeć do Chrystusa, który jest życiem mojego życia. Z ufnością i miłością powtarzam Ci: „Gwiazdo Poranna, prowadź mnie do Jezusa”. Totus Tuus!

 

Obowiązek uczestniczenia we Mszy św.

 

„W niedzielę oraz inne dni świąteczne nakazane wierni są zobowiązani uczestniczyć w 1 Mszy świetej” (Kodeks Prawa Kanonicznego, kan.1247).

„Eucharystia niedzielna uzasadnia i potwierdza całe działanie chrześcijańskie. Dlatego wierni są zobowiązani do uczestniczenia w Eucharystii w dni nakazane, chyba że są usprawiedliwieni dla ważnego powodu (np. choroba, pielęgnacja niemowląt) lub też otrzymali dyspensę od ich własnego pasterza. Ci, którzy dobrowolnie zaniedbują ten obowiązek, popełniają grzech ciężki” (Katechizm Kościoła Katolikiego, kan.2181).

 

 Świętami nakazanymi w Polsce poza niedzielami całego roku są:

 

- Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki (1 stycznia),

- Uroczystość Objawienia Pańskiego – Trzech Króli (6 stycznia),

- Uroczystość Najświetszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało),

- Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia),

- Uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada),

- Uroczystość Narodzenia Pańskiego (25 grudnia).

 

„...jeśli chodzi o wartość uczestnictwa we Mszy św., które stało się możliwe dzięki środkom komunikacji, ktokolwiek korzysta z takiej transmisji powinien wiedzieć, że w normalnych warunkach nie spełnia świątecznego obowiązku. Język obrazu bowiem przedstawia rzeczywistość, ale jej samej nie uobecnia” (Benedykt XVI: Sacramentum Caritatis 57)

„...osoby rozwiedzione, które zawarły ponowne związki, nadal – pomimo sytuacji – przynależą do Kościoła, który ze szczególną troską im towarzyszy w ich pragnieniu kultywowania, na tyle na ile jest to możliwe, chrześcijańskiego stylu życia poprzez uczestnictwo we Mszy św., choć bez przyjmowania Komunii św., słuchanie Słowa Bożego, adorację eucharystyczną, modlitwę, uczestnictwo w życiu wspólnotowym, szczerą rozmowę z kapłanem czy ojcem duchownym, oddawanie się czynnej miłości, dziełom pokuty, oraz zaangażowaniu w wychowanie dzieci” (Benedykt XVI: Sacramentum Caritatis 29).

 

Uszanowanie Najświętszego Sakramentu

 

- wchodząc do kościoła klękamy i pozdrawiamy Jezusa np.:NIECHAJ BĘDZIE POCHWALONY PRZENAJŚWIĘTSZY SAKRAMENT TERAZ I NA WIEKI WIEKÓW. AMEN. Będąc w świątyni, przyjmujemy zawsze postawę klęczącą, ilekroć dokonuje się konsekracja lub udzielane jest błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

- przechodząc obok świątyni możemy uczcić przez nawiedzenie kościoła, przez znak krzyża, przez wzbudzenie w sercu aktu uwielbienia, przez ukłon, mężczyźni przez zdjęcie czapki.

- kiedy widzimy kapłana udającego się z Najświętszym Sakramentem do chorego należy przyjąć postawę klęczącą wyrażając w ten sposób uniżenie i cześć przed Bogiem, z którym kapłan udaje się do chorych

 

Owoce Komunii świętej

 

- daje życie wieczne (J 6,58)

- jest głębokim zjednoczeniem z Jezusem Chrystusem,

- podtrzymuje, pogłębia i odnawia życie łaski otrzymane na Chrzcie św.,

- chroni przed grzechem,

- umacnia miłość, która słabnie w życiu codziennym,

- pogłębia przyjaźń z Chrystusem i sprawia, że nie chcemy zerwać tej przyjacielskiej więzi przez grzech śmiertelny,

- odnawia, umacnia i pogłębia wczepienie we wspólnotę Kościoła dokonane w sakramencie Chrztu św.,

- zobowiązuje do pomocy ubogim.

„Przychodźcie do Komunii, przychodźcie do Jezusa, chodźcie żyć razem z Nim, aby żyć dla Niego. Szczęśliwe dusze czyste, które miały to szczęście zjednoczenia się z naszym Panem w Komunii! Będą one jaśnieć w niebie jak piękne diamenty, ponieważ Bóg zobaczy w nich siebie samego.” (św. Jan Maria Vianney)

 

 Intencje i stypendium

 

„Zgodnie z uznanym zwyczajem Kościoła, każdy kapłan celebrjący lub koncelebrujący Mszę św. może przyjąć ofiarę złożoną, aby odprawił Mszę św. w określonej intecji” ( Kodeks Prawa Kanonicznego, kan.945.1)

W intencjach Mszy św. polecamy przedewszystkim zmarłych. Ofiara Mszy św. może być pięknym darem dla naszych bliźnich ofiarowanym z okazji ich urodzin, imienin, choroby czy innych ważnych okoliczności życiowych.

„Wierni składający ofiarę, aby w ich intencji była odprawiona Msza św., przyczyniają się do dobra Kościoła oraz uczestniczą przez tę ofiarę w jego trosce o utrzymanie szafarzy i dzieł” (Kodeks Prawa Kanonicznego, kan.246)

Unikajmy mentalności wyrażającej się w pytaniu „ile kosztuje Msza św?”. Stypendium / ofiara pieniężna składana przy okazji zamawiania intencji Mszy św./  niech będzie także wyrazem naszego osobistego uczestnictwa w świętej Ofierze Chrystusa przez owoce naszej codziennej pracy i życiowego trudu.

 

 

Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły.

                                                                                   

1. Wierni, którzy ukończyli 14 rok życia, są zobowiązani do zachowania w ciągu całego życia wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w następujące dni:

- we wszystkie piątki całego roku

- w Środę Popielcową.

Równocześnie - ze względu na tradycję tego dnia w Polsce - zachęca się do zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia.Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje, jeżeli zgodnie z przepisami liturgicznymi, w piątek przypada uroczystość.

2. Wierni, którzy ukończyli 18 rok życia, aż do rozpoczęcia 60 roku życia, oprócz wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych są zobowiązani do zachowania postu ścisłego w następujące dni:

- w Środę Popielcową,

- w Wielki Piątek.

Post ścisły pozwala na jednorazowy posiłek do syta oraz na dwa skromne posiłki w ciagu dnia.

3. Wierni, którzy nie mają możliwości wyboru pokarmów i muszą spożywać to co zostanie im podane, mogą korzystać z dyspensy od obowiązku wstrzymania się od potraw mięsnych w piątki całego roku. Taka dyspensa nie istnieje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek.

Niemożliwość zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek zakłada jednak podjęcie innych form pokuty, takich jak: modlitwa, jałmużna, czy uczynki pobożności i miłości, wierniejsze spełnianie obowiązków.

4. Dla słusznej przyczyny proboszcz może udzielić w pojedyńczym przypadku - poszczególnym wiernym, poszczególnym rodzinom, lub wspólnotom wiernych - dyspensy od wstrzemięźlwości od potraw mięsnych, z wyjatkiem:

- Środy Popielcowej,

- Wielkiego Piątku.

Proboszcz winien jednak nałożyć na korzystających z dyspensy obowiązek modlitwy w intencjach Ojca Świętego oraz złożenia dobrowolnej ofiary do skarbony z napisem "Jałmużna postna", względnie częstszego spełniania uczynków chrześcijańskiego miłosierdzia. Przed posiłkiem należy poinformować zainteresowanych o udzielonej dyspensie.

 

Powstrzymywanie się od zabaw..

 

Powstrzymywanie się od zabaw sprzyja opanowaniu instynktów i wolności serca (Katechizm Kościoła Katolickiego 2043). Obowiązuje we wszystkie dni Wielkiego Postu.

Warto zobaczyć...

     

 

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

 

p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego

przy klasztorze O.O. Franciszkanów

ul. M. Kopernika 3, 14-310 Miłakowo

diecezja warmińska

 

numer telefonu : (089) 758 75 70

 

 http://www.milakowo.parafia.info.pl

Dzisiaj jest

poniedziałek,
31 sierpnia 2015

(243. dzień roku)

Galeria

Święta

Imieniny:
Pauliny, Raimunda

Zegar

Licznik

Liczba wyświetleń:
880817